Gröhe chce wydać więcej pieniędzy na opiekę


Gröhe chce wydać więcej pieniędzy na opiekę

W niemieckich klinikach obserwuje się „chroniczny brak opieki” z powodu masowej redukcji zatrudnienia w ostatnich latach. Prowadzi to nie tylko do przeciążenia pracowników, ale także w coraz większym stopniu stanowi zagrożenie dla pacjentów.

Ale problemy są domowej roboty: od 1996 r. W niemieckich klinikach zwolniono 50 000 pełnoetatowych stanowisk, pomimo rosnącego obciążenia pracą i stale rosnącej liczby pacjentów. Odpowiada to 14 procentom lub innymi słowy co siódmej cyfrze.

Ze względu na duże obciążenie pracą nie można wykluczyć błędów w podawaniu leków, zmianie opatrunków i higienie, zgodnie z wnioskiem dotyczącym oceny pracy pielęgniarskiej. Wielokrotnie dochodziło do poważnych niedociągnięć w monitorowaniu zdezorientowanych pacjentów, karmieniu, mobilizacji lub profesjonalnym przechowywaniu, a także w opiece nad ciężko chorymi pacjentami. Instytut regularnie przeprowadza wywiady z pielęgniarkami w szpitalach w celu ich oceny.

Zakłady ubezpieczeń zdrowotnych powinny więcej płacić za opiekę pielęgniarską, Federalny Minister Zdrowia Hermann Gröhe chce teraz to zmienić i wzmocnić jakość opieki pielęgniarskiej w szpitalach, o czym pisał wczoraj w wydaniu 2 lutego tygodnik „Welt am Sonntag”. Aby szpitale mogły w przyszłości zebrać więcej pieniędzy dla personelu pielęgniarskiego, należy zwrócić się do kasy chorych o wyższą zapłatę.

Między innymi jest to punkt, który SPD i Unia uzgodniły w umowie koalicyjnej. Konkretnie oznacza to, że nabór dodatkowych specjalistów i rozluźnienie systemu ryczałtowego, zgodnie z którym koszty personelu pielęgniarskiego powinny być ważone inaczej w przypadku stawek ryczałtowych za przypadek, mają najwyższy priorytet. Obecnie kliniki są opłacane jednorazowo po stałej ryczałcie. Nie ma znaczenia, jak skomplikowane jest naprawdę leczenie. Ministerstwo Zdrowia już współpracowało z Federalnym Ministerstwem Finansów, powiedział Grohe przeciwko „Welt am Sonntag. Federalny Minister Zdrowia wie, że dobra jakość w szpitalach zależy od wystarczającej liczby pracowników.

Potwierdza to również prezes Niemieckiego Towarzystwa Szpitalnego (DKG) Alfred Dänzer, który również niepokoi się brakiem personelu w klinikach. „Nasze koszty personelu rosną każdego roku o trzy procent, ale ubezpieczyciele zdrowotni dają nam tylko dwa procent” - powiedział Danzer tygodnikowi

Niemieckim klinikom brakuje trzech miliardów rocznie Niemieckie towarzystwo szpitalne wyliczyło, że szpitalom w RFN brakuje około trzech miliardów euro rocznie na modernizacje, co jest powodem krytyki Gröhe. Minister zdrowia powiedział, że trzeba redukować personel, aby móc sfinansować pozostałe koszty operacyjne. W jakim stopniu firmy ubezpieczeniowe już przeznaczają więcej pieniędzy na opiekę, dopiero się okaże. (fr)

Informacje o autorze i źródle



Wideo: Jak nie płacić podatków w Polsce w 2020? Sławomir Mentzen Expert w Bentleyu


Poprzedni Artykuł

Hormony w wielu kosmetykach

Następny Artykuł

Sprawdź wypadanie włosów i nerwowość tarczycy