Test: olej mineralny prawie zawsze w czekoladzie orzechowej


Stiftung Warentest: Co trzecia czekolada orzechowa uzyskuje dobre wyniki w teście

Eksperci ze Stiftung Warentest zbadali 26 czekoladek orzechowych, w tym czekoladę organiczną. Wynik: tylko co trzecia czekolada orzechowa uzyskała w teście ocenę „dobrą”. Cztery drogie produkty marek z najwyższej półki wypadły „bardzo dobrze”, podczas gdy trzy otrzymały jedynie „słabe”. Należą do nich czekolada orzechowa z Rittersport, Kaufland i produkt organiczny z Rapunzel.

Czekolada orzechowa została również przebadana pod kątem szkodliwych substancji, która jest jednym z najpopularniejszych przysmaków w Niemczech. Szczególnie w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia niektórzy ludzie zwracają mniejszą uwagę na kalorie i jedzą jeden lub drugi tablet. To wystarczający powód, aby Stiftung Warentest przyjrzeć się bliżej 26 czekoladom orzechowym różnych producentów i segmentów cenowych, w tym mlecznej, pełnotłustej i delikatnej pełnej mlecznej czekolady. Sześć z testowanych produktów posiada certyfikat ekologiczności, a 15 - pieczęć zrównoważonego rozwoju, taką jak certyfikat Utz lub Fairtrade. Ceny za 100 gramowy baton wahają się od 39 centów do 3 euro.

Rzecznicy konsumentów zbadali czekoladki orzechowe m.in. pod kątem zawartości w nich orzechów, dla których nie ma ustawowych regulacji, oraz ich smaku. Ponadto sprawdzono wygląd, czujniki, aromatyzację, zawartość zanieczyszczeń takich jak pleśń, zarazki, oleje mineralne, pestycydy i kadm oraz opakowanie i deklarację.

Wypada czekolada orzechowa z Rittersport, Kaufland i Rapunzel To wykazało poważne różnice jakościowe. Eksperci ocenili jedynie orzechowe czekoladki producentów Rittersport, Kaufland i Rapunzel jako „słabe”. W przypadku produktu Ritter Sport zwolennicy konsumentów skrytykowali przede wszystkim stwierdzenie „naturalny aromat” na liście składników. Zgodnie z wynikami testu, chemicznie wytwarzana substancja zapachowa piperonal jest również zawarta w orzechowej czekoladzie.

Stiftung Warentest odkrył również podobnie fałszywe stwierdzenia dotyczące substancji smakowych w czekoladzie z Kaufland. Na etykiecie widnieje tylko notatka „ekstrakt waniliowy”. Produkt według testerów zawiera również syntetyczną wanilinę. Ponadto badacze wykryli w produkcie Kaufland tzw. Aflatoksyny. Są to trucizny pleśniowe z orzechów, które są rakotwórcze Jednak odkryte ilości byłyby poniżej dopuszczalnego maksymalnego poziomu dla orzechów, podkreślają testerzy.

Zwolennicy konsumentów znaleźli również nieprawidłową listę składników w czekoladzie orzechowej od producenta ekologicznego Rapunzel. Według raportu z testów w produkcie znajdowało się o 28 procent mniej orzechów laskowych niż podano na opakowaniu. Ponadto stwierdzenie dotyczące całego cukru trzcinowego i cukru trzcinowego jako głównych składników było nieprawidłowe, ponieważ nie odpowiadało całkowitej zawartości cukru, według Stiftung Warentest.

Dziewięć czekoladek oceniono jako „dobre” przez Stiftung Warentest. Co najmniej dziewięć czekoladek oceniono jako „dobre”. Wśród nich znalazły się cztery droższe luksusowe marki (Lindt, Feodora, Hachez i Swiss + Confisa), które uzyskały ocenę „bardzo dobrą” w ocenie sensorycznej. Tanie czekoladki orzechowe z dyskontów Aldi i Lidl również uzyskały ocenę „dobrą”.

Organizacja Stiftung Warentest również oceniła dziesięć z 26 czekoladek jako „zadowalające”, a cztery produkty jako „wystarczające”. Raport z testu obrońców konsumentów można wywołać za opłatą online. (ag)

Zdjęcie: Rainer Sturm / pixelio.de

Informacje o autorze i źródle



Wideo: WILEKI TEST CZEKOLAD BEZ CUKRU


Poprzedni Artykuł

Apteka wysyłkowa: Leki tylko na receptę

Następny Artykuł

Rzecznicy praw konsumentów wymagają pokwitowań od pacjentów