Hałas samolotu utrudnia powrót do zdrowia pacjenta


Hałas samolotów szkodliwy dla zdrowia w klinice uniwersyteckiej w Moguncji

Wiele osób w Niemczech jest narażonych na tak duże zanieczyszczenie hałasem w życiu codziennym, że może to być szkodliwe dla ich zdrowia. Bieżący raport na temat zanieczyszczenia hałasem przez samoloty w klinice uniwersyteckiej w Moguncji wykazał, że zdrowie pacjentów może być dodatkowo zagrożone przez bardzo wysoki poziom hałasu na kampusie medycyny uniwersyteckiej.

Wyniki pomiarów przedstawione w czwartek przez Państwową Agencję Środowiska Nadrenii-Palatynatu i Uniwersyteckie Centrum Medyczne w Moguncji, mobilną stację pomiaru hałasu samolotów zainstalowaną od lutego 2013 r., Odnotowały wartości szczytowe do 76 decybeli (dB) w nocy. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) „szkodliwe efekty zewnętrzne można mierzyć w nocy przy uśrednionym poziomie 40 dB (A)” - wyjaśnił prezes Państwowej Agencji Ochrony Środowiska Nadrenii-Palatynatu, dr. Stefan Hill, wraz z zastępcą dyrektora medycznego University Medical Center Mainz, prof. Karl Lackner oraz dyrektor II Kliniki Medycznej i Polikliniki prof. Thomas Münzel. Eksperci obawiają się, że dla pacjentów kliniki uniwersyteckiej w Moguncji narażenie na hałas samolotów może spowodować znaczne opóźnienie powrotu do zdrowia.

Szczytowe poziomy hałasu samolotów osiągane są w nocy Według Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Moguncji mobilna stacja pomiaru hałasu samolotów odnotowała „średnio około 4300 zdarzeń hałasu samolotów miesięcznie w lutym, marcu i kwietniu 2013 r.”, Chociaż należy pamiętać, że ruchy lotnicze w okresie wakacyjnym w zwykle ponownie znacznie wzrosną. Stacja pomiarowa zarejestrowała maksymalny szczyt między 5 rano a 6 rano 27 kwietnia z niezwykłym 76,5 decybeli. Zwykle „maksymalny poziom przelotów wynosił od 60 do 65 decybeli”, informuje University Medical Center Mainz. W godzinach porannych między godziną piątą a ósmą często występowały szczególnie wysokie maksymalne poziomy, a tym samym bardzo głośny hałas samolotów, z odchyleniami zmierzonych wartości „także z powodu różnych kierunków wiatru i odpowiednich tras lotów” - wyjaśniają eksperci. W ciągu dnia widmo mierzonych wartości wahało się od 34 do 53 decybeli na zachodzie i od 45 do 54 decybeli na wschodzie. W nocy średnie poziomy wynosiły od 19 do 46 decybeli na zachodnim kierunku działania i od 37 do 45 decybeli na wschodnim kierunku działania.

Uśrednione zanieczyszczenie hałasem prowadzi do zniekształceń Ponieważ obliczenia hałasu lotniczego są oparte na uśrednionych poziomach, tj. Jednorazowe obciążenia szczytowe są uśredniane w dłuższym okresie czasu, wymogi prawne na wielu lotniskach są przestrzegane, mimo że hałas mieszkańców i innych osób, których to dotyczy, jest już wyjątkowo nieprzyjemny Jest postrzegany. Przykładem jest budzik, z którego każdego ranka budzi się większość ludzi. Gdyby dźwięk budzika był uśredniony w ciągu godziny lub nocy, nikt nie mógł się obudzić. Obecne wymogi prawne mają słaby punkt, które od lat są mocno krytykowane przez przeciwników hałasu lotniczego w całych Niemczech.

Samolot co dwie do trzech minut. W klinice uniwersyteckiej w Moguncji przez wiele dni przekraczano zalecenia światowych władz ds. Zdrowia „dotyczące rozsądnego poziomu hałasu. „Po Weisenau i Laubenheim, Uniwersyteckie Centrum Medyczne jest trzecią najbardziej zanieczyszczoną stacją w kraju pod względem poziomu hałasu lotniczego” - wyjaśnił prezes Państwowego Urzędu ds. Środowiska, Gospodarki Wodnej i Inspekcji Handlowej Nadrenii-Palatynatu, dr. Stefana Hill. Tak wysokie uśrednione poziomy uzyskuje się dzięki dużej liczbie ruchów lotniczych. Na przykład w marcu 2013 r. Stacja pomiaru hałasu statków powietrznych odnotowała 5026 zdarzeń. „W dni z pogodą wschodnią oznaczało to przelot co dwie do trzech minut”, informuje Centrum Medyczne Uniwersytetu w Moguncji.

Pacjenci są dodatkowo narażeni na hałas samolotów „Musimy założyć, że pacjenci cierpiący na choroby układu krążenia lub którzy przeszli już zawał serca i udar są dodatkowo zagrożeni przez ten bardzo wysoki poziom hałasu, który mierzy się na kampusie medycyny uniwersyteckiej być. ”, wyjaśnił prof. Thomas Münzel, dyrektor II Kliniki Medycznej i Polikliniki Uniwersyteckiego Centrum Medycznego Moguncji. „Szczególnie niepokoją mnie wysokie poziomy hałasu poza godzinami szczytu od 22 do 23 oraz od 5 do 6 rano, ponieważ są to okresy, w których typowo występują zawały serca i udary” - kontynuuje prof. Münzel.

Wymagana znaczna redukcja hałasu lotniczego Zastępca dyrektora medycznego Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Moguncji, prof. Karl Lackner był zaniepokojony hałasem powodowanym przez samoloty. „Medycyna uniwersytecka stawia przede wszystkim na dobro swoich pacjentów. Udowodniono, że szczególnie w przypadku ciężko chorych pacjentów w każdym wieku, zanieczyszczenie hałasem jest szkodliwe dla rekonwalescencji ”- podkreślił prof. Lackner i dodał:„ Z tego powodu stanowczo domagamy się odciążenia obszaru medycyny uniwersyteckiej ze wszystkimi klinikami w Moguncji i oczekujemy w tym względzie niepokojące wyniki pomiarów prądu, że wszystkie opcje aktywnej izolacji akustycznej są używane - szczególnie w newralgicznych momentach. ”Jednak pozostaje otwarte, czy żądanie zostanie usłyszane. (fp)

Przeczytaj także o hałasie samolotów:
Hałas nocnych lotów trwale podwyższa ciśnienie krwi
Badanie dotyczące zanieczyszczenia hałasem na nowym dużym lotnisku
Zwiększone ryzyko sercowo-naczyniowe spowodowane hałasem
Hałas samolotów zwiększa ryzyko zawału serca

Kredyt fotograficzny: Dieter Hopf / pixelio.de

Informacje o autorze i źródle


Wideo: Typy silników lotniczych i co to jest bokser? #ZabytkiNieba


Poprzedni Artykuł

Apteka wysyłkowa: Leki tylko na receptę

Następny Artykuł

Rzecznicy praw konsumentów wymagają pokwitowań od pacjentów