Duża fałszywa etykieta na oliwie z oliwek



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Magazyn NDR „Markt” testuje 15 oliwy z oliwek i odkrywa fałszywą etykietę

Oliwa z oliwek - integralna część kuchni śródziemnomorskiej, w której klasy jakości „extra virgin” i „extra virgin” oznaczają najwyższą jakość. Jednak oliwa nie zawsze spełnia obietnicę zawartą na etykiecie. Zamiast tego magazyn NDR „Markt” stwierdził obecnie na podstawie analizy 15 różnych olejów z niemieckich dyskontów i supermarketów, że butelki są często złej jakości.

Oleje „extra virgin” i „extra virgin” oznaczają najwyższą jakość Jeśli chcesz sprzedawać swoją oliwę z oliwek jako „extra virgin” lub „extra virgin”, musisz przestrzegać rygorystycznych wymogów europejskich przepisów dotyczących oliwy z oliwek, ponieważ te dwie nazwy oznaczają specjalne Wysoka jakość: „Istnieją pewne wymagania dotyczące technologii czujników i chemii. Jeśli oleje nie spełniają tych wymagań, nie mogą być sprzedawane jako „extra virgin” ”, wyjaśnia technik żywności Christian Gertz w magazynie NDR„ Markt ”. Na przykład, zgodnie z rozporządzeniem, należy używać olejów z nazwami„ extra virgin ”lub„ extra virgin ” mieć kwasowość mniejszą niż 0,8%, smak owocowy, gorzki lub ostry i nie może mieć nieprzyjemnego zapachu (np. ziemisty lub zjełczały).

Wiele olejów nie spełnia wymogów rozporządzenia UE. Pomimo tych wymagań wiele dostępnych na rynku olejów nie spełnia ich obietnic. Testerzy z „Markt” szczególnie negatywnie ocenili cztery produkty: Dalla Quercia, Aro, Rapunzel oraz oliwę z oliwek z Alnatura (bio ), z których wszystkie nie spełniały cech jakościowych „extra vergine”, a także nie miały już długiego okresu przydatności do spożycia - eksperci stwierdzili, że olej Alnaura nie był już stabilny nawet po jednym dniu.

Wiele olejów również nie przeszło testu smakowego - ponieważ aby mogły być sprzedawane jako „extra virgin”, produkty te muszą również przejść obszerny test smaku zgodnie z europejskimi przepisami. W tym celu 15 olejów zostało również skosztowanych przez testerów z niemieckiego panelu ds. Oliwy z oliwek, którzy doszli do trzeźwego wyniku: oprócz czterech olejów, które zostały już źle pokrojone w laboratorium, olej marki „Sasso” i hurtowy produkt o nazwie „Fine Food” miały również „Nie zdał testu, ponieważ smakował„ zdrewniały, błotnisty lub zatęchły ”według NDR.de. W związku z tym sześć z 15 oliwy nie powinno być sprzedawane jako „extra virgin”. Tylko dwa najdroższe produkty (O-Med Selection i Franci Frantoi) otrzymały dobrą ocenę od testerów „rynkowych”, ponieważ tutaj „nuty owocowe, gorzkie i ostre były zbalansowane”, podczas gdy pozostałe oleje osiągnęły jedynie średni poziom .

Niewystarczające kontrole w ramach luźnych przepisów UE Przyczyna niskiej jakości Eksperci uważają, że przyczyną złej jakości lub nieprawidłowo zidentyfikowanych olejów są niewystarczające kontrole, ponieważ według Christiana Gertza „państwowi inspektorzy żywności z wielu powodów nie mogli rozpoznać nieprawidłowo zadeklarowanych olejów”. Z jednej strony badanych jest zbyt mało próbek, a procesy chemiczne w rozporządzeniu UE są zbyt złożone, z drugiej strony laboratoria często nie miałyby wartości referencyjnych: „Jeśli badasz 20 lub 30 oliwy z oliwek raz w roku, nie możesz sobie pozwolić na ocenę dotyczącą oliwy z oliwek”, powiedział ekspert.

Jednak według Gertza głównym niedociągnięciem byłyby luźne przepisy UE: należy więc określić, jaką metodę należy zastosować do analizy chemicznej oliwy z oliwek - ale byłyby to dane z 1991 r., A zatem przestarzałe: „Dzięki ustalonym tam metodom analizy można zrobić wiele Często nie ma dowodów na fałszerstwo ”- wyjaśnia technik żywności. Według Gertza, eksperci od oliwy z oliwek na ogół narzekaliby, że oliwa jest również zaproszeniem do celowego oszukiwania ludzi, ponieważ „problem polega na tym, że na sfałszowanych olejach można zarobić dużo pieniędzy”. Według Gertza, wyniki tutaj to podróbki z innymi olejami lub rodzajami „Tani, właściwie niejadalny olej jest częściowo mieszany ze zwykłą oliwą z oliwek” i „w celu usunięcia niepożądanych smaków jest następnie podgrzewany”. Zdaniem Gertza taki „policzek” dałoby się wykryć jego metodami, ale instrumenty unijnej regulacji tutaj osiągnęłyby swoje granice.

Producenci odrzucają winę Według „rynku” zainteresowani producenci nie widzą potrzeby działania w wyniku dochodzenia, zamiast tego na wnioski z NDR zareagowano raczej ostrożnie i odniesiono się do ich własnych dochodzeń, które nadałyby słabo ocenionym olejom dobrą jakość. Na przykład „Roszpunka” była „zaskoczona” według NDR.de, ponieważ „oleje były badane kilka razy w dużym, wewnętrznym panelu”. A także Alnatura i Metro Cash & Carry, producenci olejów Fine Food i Aro, według NDR.de nie są świadomi żadnej winy i winy „złe przechowywanie i zły transport” za złą jakość - co jednak jest wątpliwe przez ekspertów, ponieważ „te błędy wystąpiły podczas produkcji przed faktycznym tłoczeniem lub produkcją - z powodu nieprawidłowego zbioru, przechowywania lub przetwarzania oliwek ”- mówi Remo Viani z niemieckiego panelu ds. oliwy z oliwek. (Nie)

Zdjęcie: BrandtMarke / pixelio.de

Informacje o autorze i źródle


Wideo: Który tłuszcz najlepiej nadaje się do smażenia?


Poprzedni Artykuł

Nie ma łagodnych antybiotyków

Następny Artykuł

Świnie systematycznie leczone hormonami