Lekarze opuszczają stół negocjacyjny: zbliża się strajk



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Zerwane negocjacje między towarzystwami ubezpieczeń zdrowotnych a lekarzami: strajk w planach zawodów medycznych

Dziś kolejna runda negocjacji lekarzy z ubezpieczycielami powinna ostatecznie doprowadzić do porozumienia w sprawie odpowiedniego wynagrodzenia dla lekarzy. Jednak Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy Ubezpieczeń Zdrowotnych jest tak rozczarowane dotychczasowymi wynikami, że niespodziewanie opuściło stół negocjacyjny. Negocjacje zostały zerwane nie tylko ze względu na konkretne wyniki, ale przede wszystkim ze względu na atmosferę, w jakiej te negocjacje miały miejsce - wyjaśniło Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowych Ubezpieczeń Zdrowotnych.

Zgodnie z przesłaniem Krajowego Stowarzyszenia Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego (KBV), w ostatnich tygodniach negocjacji relacje zaufania między ubezpieczycielami zdrowotnymi a przedstawicielami zawodów medycznych znacznie ucierpiały. Prezes KBV Dr. Andreas Köhler rozmawiał w weekend z około siedmiuset lekarzami kontraktowymi i psychoterapeutami w Berlinie na temat „nieustannie nowych kampanii oszczerstw, których jedynym celem jest przedstawianie lekarzy jako awanturników, oszustów i chciwych oszustów”. Według KBV "obecnie nie ma aktualnych decyzji ani w sprawie wysokości cen usług medycznych, ani całkowitego wynagrodzenia w związku ze zmianą stanu chorobowego ludności". Arbiter został poproszony o zwołanie nowego posiedzenia w ciągu 14 dni, w zależności od tymczasowych rozmów z zarządem ustawowego towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych, czy zawód lekarza będzie wówczas obecny. Jeśli polubowne rozwiązanie nie zostanie osiągnięte, strajki i ćwiczenia zamknięcia są możliwe.

Relacja zaufania między lekarzami a kasami chorych zerwana W weekend szef KBV Köhler ostro skrytykował zachowanie kas chorych w toczących się negocjacjach na specjalnym spotkaniu przedstawicieli Krajowego Stowarzyszenia Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego w Berlinie, które zostało zaplanowane w krótkim czasie. Radzenie sobie z lekarzami to „zamach na godność całego zawodu, który cieszy się wśród ludności jak nikt inny” - podkreślił Köhler. Z powodu zachowania ustawowego ubezpieczenia zdrowotnego (GKV) „stosunki zaufania między obiema stronami znacznie ucierpiały w ciągu ostatnich kilku tygodni”, według Krajowego Stowarzyszenia Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego. Wyrok arbitrażowy, który miał wskazywać drogę do porozumienia, wylał się z beczki. Komisja arbitrażowa złożona z lekarzy i ustawowych ubezpieczycieli zdrowotnych (rozszerzony komitet oceniający opiekę medyczną na zlecenie), pod przewodnictwem niezależnego ekonomisty zdrowia profesora Jürgena Wasema, uchwaliła w zeszłym tygodniu propozycję przyszłego wynagrodzenia lekarzy, które łącznie zwiększy honoraria około 150 000 lekarzy rezydentów i psychoterapeutów. Dostarczył 270 mln euro (0,9 proc.). Według obliczeń towarzystw ubezpieczeń zdrowotnych wynagrodzenie na lekarza mogłoby wzrosnąć średnio o 1800 euro rocznie. Negocjacje powinny zostać zakończone dzisiaj na podstawie tych danych.

Pozew przeciwko planowanej podwyżce honorariów lekarskich Jednak zdaniem lekarzy korekty zaproponowane przez komisję oceniającą są zdecydowanie niewystarczające. W toczących się negocjacjach Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego zażądało podwyższenia wynagrodzenia łącznie o 3,5 mld euro (jedenaście procent), tak aby można było zniwelować znacznie zwiększone koszty operacyjne i inflację od 2008 roku. Proponowana podwyżka opłat o 0,9 procent oznaczałaby realną utratę dochodu w wysokości około dziesięciu procent, podaje Krajowe Stowarzyszenie Lekarzy Ubezpieczeń Zdrowotnych. Odpowiednio duże było oburzenie wśród lekarzy z powodu propozycji kompromisowej komisji kompromisowej. KBV skrytykował, że zagroziłoby to utrzymaniu kontraktowej opieki ambulatoryjnej. Kilka stowarzyszeń medycznych zagroziło już protestami, zamknięciami i strajkami w przypadku utrzymania podwyżki opłat o 0,9%. Szef KBV Köhler zwrócił się do „Federalnego Ministerstwa Zdrowia o sprzeciwienie się decyzji Rozszerzonego Komitetu Oceniającego o podniesieniu wartości orientacyjnej o 0,9 procent” i „zapowiedział również, że złoży pozew do Sądu Społecznego Berlin-Brandenburgia”, poinformował lekarz ubezpieczenia zdrowotnego. Stowarzyszenie federalne.

Dyskusje między przedstawicielami zakładów ubezpieczeń zdrowotnych a środowiskiem medycznym w niewielkim gronie Po oficjalnym wyjściu z negocjacji powinny teraz odbyć się rozmowy na małą skalę z czołowymi przedstawicielami KZZ, informuje KBV. W tym przypadku należałoby wyjaśnić kilka podstawowych pytań, zanim lekarze rezydenci wrócą do stołu negocjacyjnego - wyjaśnił Andreas Köhler. Osoby odpowiedzialne za Krajowe Stowarzyszenie Ustawowych Funduszy Ubezpieczeń Zdrowotnych przyjęłyby zaproszenie lekarzy do dyskusji na najwyższym szczeblu w nadchodzących dniach. Jeśli rozmowy te pozostaną bez polubownego wyniku, strajki i zamknięcia są ostatnią opcją. W związku ze strajkiem lekarzy i groźbami procesowymi, Krajowe Stowarzyszenie Kasy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego zwróciło się wczoraj do lekarzy o „rozsądek i powrót do obiektywizmu”. Ponieważ „lekarze rezydenci to grupa zawodowa, która naprawdę bardzo dobrze zarabia średnio. Niekoniecznie wymaga to dużo więcej pieniędzy, chodzi przede wszystkim o sprawiedliwy podział między różne grupy lekarzy, aby na przykład lekarze krajowi otrzymywali odpowiednie wynagrodzenie ”- powiedział Florian Lanz, rzecznik Krajowego Stowarzyszenia Ustawowych Funduszy Ubezpieczeń Zdrowotnych. Zgodnie z oświadczeniami Krajowego Stowarzyszenia Lekarzy Ustawowego Ubezpieczenia Zdrowotnego wielu lekarzy po prostu martwi się ich istnieniem.

Federalny Minister Zdrowia nie chce interweniować w negocjacjach Federalne Ministerstwo Zdrowia było jak dotąd bardzo objęte ochroną, pomimo wezwania lekarzy do interwencji. Federalny minister zdrowia Daniel Bahr (FDP) zapowiedział już, że nie chce angażować się w negocjacje. Negocjacje pomiędzy kasami chorych a lekarzami w sprawie odpowiedniego wynagrodzenia muszą zakończyć negocjatorzy. Ministerstwo może sprawdzić tylko formalności i procedurę. Ministerstwo nie ponosi odpowiedzialności za ogólny sprzeciw wobec kontrowersyjnego orzeczenia arbitrażowego Rozszerzonego Komitetu Oceniającego. Jeżeli towarzystwa ubezpieczeń zdrowotnych i lekarze uzgodnią inne rozwiązanie, wyrok sądu polubownego może zostać zmieniony w ciągu dwóch miesięcy. Perspektywy sukcesu zapowiadanego wcześniej pozwu przed Sądem Społecznym w Berlinie i Brandenburgii trudno ocenić, gdyż porozumienie zostało dotychczas osiągnięte w zasadzie najpóźniej w ramach Rozszerzonego Komitetu Oceniającego. Pozew ma jednak skutek zawieszający, więc decyzja sądu polubownego nie będzie na razie ostateczna. (fp)

Czytaj:
Lekarze niezadowoleni z podwyżki o 1800 euro
300 milionów euro więcej na honoraria lekarzy

Zdjęcie: Gerd Altmann, Pixelio

Informacje o autorze i źródle


Wideo: Roger Dawson - 2 techniki negocjacyjne do zastosowania w każdym biznesie


Poprzedni Artykuł

Nie ma łagodnych antybiotyków

Następny Artykuł

Świnie systematycznie leczone hormonami