Wizyty lekarskie: pacjenci z ubezpieczeniem zdrowotnym są w gorszej sytuacji


Wizyty lekarskie: Osoby ubezpieczone ustawowo są w niekorzystnej sytuacji

Ustawowi ubezpieczyciele zdrowotni są w znacznie gorszej sytuacji, jeśli chodzi o mianowanie lekarzy. Zaowocowało to reprezentacyjnym badaniem ankietowym zleconym przez niemiecką firmę ubezpieczeniową.

Wielu pacjentów z ubezpieczenia zdrowotnego zawsze podejrzewało, że w przypadku powoływania lekarzy osoby ubezpieczone prawnie są w znacznie gorszej sytuacji w porównaniu z pacjentami prywatnymi. Średnio osoby ubezpieczone w GKV muszą czekać na wizytę u lekarza do sześciu dni dłużej niż osoby ubezpieczone prywatnie. Jedynym wyjątkiem w opiece medycznej jest izba przyjęć. Przynajmniej tutaj ludzie w powszechnej służbie zdrowia są traktowani jednakowo.

Jak wynika z badania, członkowie kasy chorych ubezpieczeni w prywatnej kasie chorych muszą czekać 6 dni na wizytę, zanim będą mogli skonsultować się z lekarzem. Jeśli respondenci byli ubezpieczeni w prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym, okres oczekiwania trwał tylko 14 dni. Również czas oczekiwania w poczekalni jest krótszy dla pacjentów prywatnych niż dla pacjentów gotówkowych. O ile ten ostatni musiał czekać prawie pół godziny (27 minut), o tyle w przypadku ubezpieczonych prywatnie czas oczekiwania wynosił zaledwie 21 minut. Do takich wyników doszło reprezentatywne badanie przeprowadzone przez Federalne Stowarzyszenie Zakładowych Funduszy Ubezpieczeń Zdrowotnych (BKK). W badaniu przebadano łącznie 6000 kobiet i mężczyzn. Widoczna niedogodność między ubezpieczonymi ustawowymi i prywatnymi zmniejszyła się jedynie nieznacznie od 2008 r. W związku z tym organy prawne musiały być cierpliwe przez 21 dni.

Nagłe wypadki są traktowane jednakowo, ale każdy, kto jest uważany za nagły wypadek z bólem lub powikłaniami zagrażającymi życiu, może szybko dostać się na wizytę, niezależnie od rodzaju ubezpieczenia, do którego należy. W dwóch trzecich zbadanych przypadków konsultacja lekarska odbyła się tego samego dnia.

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Kolonii ujawniło coś podobnego. Badacze próbowali umówić się na serię badań telefonicznie w 189 gabinetach lekarskich w rejonie Kolonii, Bonn i Leverkusen. Najpoważniejsze były różnice w praktykach specjalistycznych. Pacjenci prywatni musieli czekać średnio 8,4 dnia na test alergiczny. Jeśli przez telefon zostało ogłoszone, że jesteś ubezpieczony prawnie, to średni czas oczekiwania wynosił 26 dni.

Wielu asystentów medycznych unikało pytania o rodzaj ubezpieczenia, formułując, czy byli już leczeni. Następnie podczas rozmowy na komputerze dokonywane jest porównanie. Pracownik praktyki może teraz sprawdzić, czy dzwoniący jest ubezpieczony prywatnie czy prawnie.

Prywatni pacjenci są lukratywnym powodem dla medycyny dwuklasowej jest to czysto ekonomiczny przydział wizyt. Leczenie prywatnej osoby ubezpieczonej jest średnio o 20 do 45 procent bardziej dochodowe. Aby nie stracić pacjenta na rzecz koleżanki, wizyty umawiają się jak najszybciej. Pacjenci też to czują. Według innego sondażu przeprowadzonego przez instytut badania opinii i rynku GfK, 83 proc. Niemców stwierdziło, że członkowie ubezpieczenia zdrowotnego są traktowani gorzej niż osoby ubezpieczone prywatnie. Nie dotyczy to tylko spotkań. (sb)

Przeczytaj także:
PKV i lekarze spierają się o opłaty
Wiele prywatnych firm ubezpieczeniowych planuje podwyżkę składek w 2011 roku
Rozdzielenie PKV i GKV jako model wycofywania?

Zdjęcie: Gerd Altmann, Pixelio.de

Informacje o autorze i źródle



Wideo: WEBINAR nr 18 - COVID-19 AKTUALNA SYTUACJA, IMMUNOLOGIA, KLINIKA, WYTYCZNE


Poprzedni Artykuł

Apteki szpitalne: ogromne braki w zaopatrzeniu

Następny Artykuł

Żyj dłużej dzięki zdrowemu odżywianiu