Rewizja ustawy o opiece medycznej



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Ustawa o opiece medycznej ma zostać zrewidowana w 2011 roku: zakłady ubezpieczeń zdrowotnych żądają ograniczonych licencji zamiast wcześniejszych zezwoleń lekarskich.

Z inicjatywą rewizji sektora szpitalnego Jens Spahn, ekspert ds. Zdrowia w CDU, przywrócił w zeszłym tygodniu dyskusję na temat problemów opieki medycznej. W nadchodzącym roku 2011 Federalny Minister Zdrowia Philipp Rösler (FDP) chce nie tylko przedstawić rządowi propozycję reformy pielęgniarskiej, ale także nową ustawę opiekuńczą dotyczącą leczenia pacjentów w szpitalu lub u lekarza do decyzji.

Po początkowym sceptycyzmie, Federalny Minister Zdrowia z zadowoleniem przyjął sugestię Jensa Spahna dotyczącą reformy opieki medycznej w celu zagwarantowania w przyszłości pacjentom dwuosobowym w klinikach: „Cel, jakim jest umieszczanie osób ubezpieczonych prawnie tylko w pokojach dwuosobowych jest jeden dobre podejście. ”Ale takie postulaty są trudne do zrealizowania na szczeblu federalnym, ponieważ poszczególne kraje związkowe są odpowiedzialne za kliniki. Wątpliwe jest jednak, czy pojawią się, biorąc pod uwagę zbliżające się wyższe koszty propozycji takich jak aranżacja pokoju dwuosobowego. Dlatego też w przygotowaniu do projektu ustawy federalny minister zdrowia chce we współpracy z krajami związkowymi i stowarzyszeniami lekarzy, kas chorych i klinikami wypracować, jak dokładnie mogłaby wyglądać odpowiednia ustawa o ochronie zdrowia.

Stowarzyszenie Ustawowych Kas Ubezpieczeń Zdrowotnych wzywa do rewizji systemu orzeczeń lekarskich Przewodnicząca zrzeszenia zrzeszającego ustawowych kas chorych (stowarzyszenie parasolowe GKV) Doris Pfeiffer wypowiedziała się na temat planów Federalnego Ministra Zdrowia i podkreśliła, że ​​jest bardzo optymistycznie nastawiona do negocjacji: „Cieszę się że mówimy teraz o opiece nad pacjentem, a nie tylko o więcej pieniędzy dla lekarzy i szpitali ”, powiedział Pfeiffer agencji informacyjnej dpa. W szczególności sztywny system przyjęć lekarskich wymaga pilnej rewizji w ramach nowej ustawy o opiece zdrowotnej prezes stowarzyszenia ubezpieczeń zdrowotnych. „Głównym problemem jest gwarancja prawna dla każdego właściciela gabinetu, że jego gabinet może zostać odsprzedany nawet w regionie, który jest całkowicie nadpodażowy” - wyjaśniła Doris Pfeiffer.

Licencje czasowe zamiast wcześniejszych zezwoleń Szef stowarzyszenia parasolowego GKV zajmuje się tematem, który jest krytyczny dla większości lekarzy, ponieważ odsprzedaż ustalonych praktyk była dotychczas ważnym aspektem w ubezpieczeniach zdrowotnych na starość. Przez lata doszło do niewłaściwego administrowania w dystrybucji praktyk lekarskich, tak że obecnie na obszarach z nadmierną liczbą lekarzy jest ponad 25 000 lekarzy, ale szacuje się, że w niektórych regionach, w których brakuje lekarzy, brakuje tylko 800 lekarzy, powiedział Pfeiffer. Według szefa stowarzyszenia parasolowego GKV, w sumie liczba lekarzy ogólnych i lekarzy pracujących w klinikach w Niemczech wynosi po około 140 000 każdy, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. „Oczywiście mamy problem z dystrybucją, a nie z ilością” - podkreśla Pfeiffer. Zgodnie z ich oświadczeniami na obszarach słabo zaludnionych byłoby całkowicie właściwe, gdyby można było wprowadzić zachęty do wizyt domowych, ale te dodatki powinny być przyznawane tylko wtedy, gdy w zamian udzielane są zniżki na obszarach, które nie są objęte opieką medyczną.

Dostosowanie opieki medycznej do rzeczywistych potrzeb „Myślę, że po prostu wydawanie większych pieniędzy na niedostatecznie obsługiwane regiony byłoby fatalne w skutkach” - ostrzegła Doris Pfeiffer. - Problemów medycznych na wsi nie da się rozwiązać poprzez nowe obciążenie składek - powiedział prezes Towarzystwa Ubezpieczeń Zdrowotnych. Chodzi raczej o dostosowanie opieki medycznej do rzeczywistych potrzeb, tj. Także budowanie zdolności w regionach niedostatecznie obsługiwanych i zmniejszanie ich w regionach nadpodażowych, wyjaśnił Pfeiffer. Jedną z propozycji Krajowego Stowarzyszenia Ustawowych Funduszy Ubezpieczeń Zdrowotnych do realizacji celów są licencje czasowe zamiast dotychczasowych nieograniczonych zezwoleń lekarskich. Propozycja, która do tej pory spotkała się z niewielkim poparciem lekarzy. Z drugiej strony propozycja spotyka się z otwartymi uszami w szeregach polityków. Johannes Singhammer, polityk zdrowotny CSU, powiedział też, że uważa obecny system przyjęć lekarskich za zbyt sztywny, bo ma to czasem charakter życiowej decyzji - motto brzmi: raz lekarz wiejski, zawsze lekarz wiejski.

Lekarze powinni mieć możliwość bardziej elastycznego wyboru. W przyszłości powinna istnieć większa mobilność, aby zachęcić lekarzy do otwierania gabinetów lekarskich w niedostatecznie rozwiniętych regionach wiejskich w krótkim czasie, a tym samym zaradzić niedoborowi lekarzy w kraju - wyjaśnił Johannes Singhammer. Długookresowe zaangażowanie lekarzy w konkretny gabinet jest raczej niekorzystne, ponieważ „byłoby im łatwiej przenieść się w nieatrakcyjny region, gdyby mogli się również po kilku latach wyrównać” - powiedział polityk zdrowia CSU. Jednak Singhammer uważa, że ​​siły rynkowe i tak mogą przeciwdziałać niedoborowi lekarzy na wsi. Łatwiejszy dostęp do pracy, atrakcyjne środowisko, wysoka jakość życia i warunki przyjazne rodzinie będą w przyszłości coraz bardziej przyciągać lekarzy z obszarów metropolitalnych na obszary wiejskie, ma nadzieję, że polityk ds. Zdrowia. Jednak Singhammer ostrzegał przed cięciami wynagrodzeń, bo pieniądze to nie wszystko, ale dobry dochód jest ważnym czynnikiem przy wyborze lokalizacji. Jak wyjaśnił Singhammer, niemiecki podatnik wydaje średnio około 300 000 euro na kształcenie studentów na lekarzy, ale 2500 na 10 000 absolwentów wyjeżdża za granicę, głównie ze względu na swoje dochody. Dlatego rozwój opłat za leczenie nie powinien opóźniać się w stosunku do dochodów lekarzy w Skandynawii czy w Wielkiej Brytanii - podkreślił polityk zdrowotny CSU.

Współpraca między lekarzami ogólnymi, specjalistami i szpitalami
Oprócz wprowadzenia licencji zamiast wcześniejszych zezwoleń, stowarzyszenie parasolowe GKV zwróciło uwagę na poluzowanie zbyt sztywnej granicy między lekarzami ogólnymi a klinikami podczas leczenia pacjentów. Często pacjenci w poradni byliby leczeni tylko godzinami lub dobami, co powinno stymulować myślenie o funkcji szpitali - powiedział szef Krajowego Stowarzyszenia Kasy Chorych. Doris Pfeiffer wyjaśniła, że ​​należy również kwestionować cel kompleksowej opieki lekarzy pulmonologów lub chirurgów okulistów. W przyszłości dużo bardziej będzie to zależało od dobrej współpracy między lekarzami rodzinnymi, specjalistami i szpitalami, choć negocjacje na tym etapie również mogą być niezwykle trudne - podkreślił szef Towarzystwa Ubezpieczeń Zdrowotnych. „Jest oczywiste, że musimy tu wiercić grubą płytę”, mówi Pfeiffer. Politycy, ubezpieczyciele, stowarzyszenia medyczne i kliniki są jednak zgodni co do jednego: Ustawa o dostawach musi zostać pilnie rozpatrzona w nadchodzącym roku, aby zapewnić długoterminową opiekę medyczną. (fp)

Zdjęcie: Rike / pixelio.de

Informacje o autorze i źródle


Wideo: OKN Współczesny Świat - SARS-CoV-2 - Osoby z niepełnosprawnościami w sytuacji kryzysowej


Poprzedni Artykuł

Nie ma łagodnych antybiotyków

Następny Artykuł

Świnie systematycznie leczone hormonami