EKN: Rak w środowisku Asse nie jest przypadkiem



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Zwiększony wskaźnik zachorowań na raka w regionie Asse

EKN: Rak w rejonie zrujnowanego składowiska odpadów radioaktywnych Asse to nie przypadek

W przeciwieństwie do Federalnego Ministerstwa Środowiska, Dolnosaksoński Rejestr Nowotworów Epidemiologicznych (EKN) dochodzi do wniosku, że wzrost liczby nowotworów w całej gminie Asse nie może być dziełem przypadku. Obecnie trwają kompleksowe badania w celu ustalenia, co faktycznie spowodowało liczne choroby białaczki i raka tarczycy.

Pacjenci z rakiem w środowisku Asse zostaną szczegółowo zbadani Po drugim spotkaniu grupy roboczej Asse, wójt Wolfenbüttel, Jörg Röhmann (SPD), ogłosił, że wszyscy chorzy na raka w całej gminie Asse otrzymają w najbliższych dniach kwestionariusz, aby omówić Wątpliwości budzą czynniki wpływające na wzrost liczby zachorowań na raka w sąsiedztwie składowiska odpadów jądrowych Asse. Każdy mieszkaniec społeczności, który choruje na raka lub zarejestrował się w urzędzie, powinien np. Skorzystać z kwestionariusza w celu podania informacji o swojej pracy, poprzednim miejscu zamieszkania, wieku, paleniu tytoniu i alkoholu oraz przypadkach raka w rodzinie. Ponadto osoby dotknięte chorobą powinny następnie zostać ponownie szczegółowo przesłuchane na temat ich chorób - powiedział starosta Jörg Röhmann (SPD). EKN niedawno ogłosił, że w latach 2002-2009 liczba zachorowań na białaczkę w całej gminie Asse była dwukrotnie wyższa, a liczba zachorowań na raka tarczycy trzykrotnie przewyższała średnią statystyczną. EKN uważa, że ​​oprócz narażenia na promieniowanie, intensywne rolnictwo, wysypisko śmieci firmy chemicznej lub elektrownia opalana węglem brunatnym w Buschhaus mogą również wywołać znacznie zwiększoną liczbę białaczek i raka tarczycy. W celu ustalenia przyczyn raka należy dokładnie zbadać każdego chorego na raka w całej gminie Asse - wyjaśnił Jörg Röhmann.

Planowany jest obowiązek zgłaszania raka.W sumie 80 pacjentów z rakiem zarejestrowało się w Powiatowym Urzędzie Zdrowia w Wolfenbüttel, które według starosty Wolfenbüttel mają teraz zostać zbadane w ramach oceny. W innych okręgach wokół zrujnowanego składowiska odpadów radioaktywnych Asse nie zaobserwowano jednak zauważalnego wzrostu liczby zachorowań na raka podczas oceny liczby zachorowań na raka w latach 2002-2009, co „nieco ułatwiło”, wyjaśnił Röhmann. Na przykład liczba przypadków białaczki w Samtgemeinde Oderwald, na południe od regionu Asse, również wzrosła, ale według Państwowego Urzędu Zdrowia nie było to istotne statystycznie. Aby poprawić sytuację w zakresie danych i móc rozpoznać takie nagromadzenie raka w regionie na wczesnym etapie, Ministerstwo Zdrowia Dolnej Saksonii rozważa ogólny obowiązek zgłaszania raka, powiedział EKN. Ponieważ do tej pory zarejestrowano tylko około 50 procent diagnoz raka. W przyszłości EKN chce przeprowadzić ocenę przypadków raka w całym kraju we wszystkich gminach Dolnej Saksonii.

Federalny Urząd ds. Ochrony przed Promieniowaniem: koncepcja zwrotu pozostaje niezmieniona Podczas gdy różne władze i Federalne Ministerstwo Środowiska nadal zajmują się zwiększoną liczbą przypadków raka, przez co Federalny Minister Środowiska Norbert Röttgen (CDU) wydaje się niezwykle chętny do odrzucenia jakiegokolwiek związku ze zrujnowanym składowiskiem odpadów jądrowych, następny już dociera Złe wieści dla opinii publicznej. Ilość radioaktywnej cieczy w składowisku odpadów jądrowych Asse gwałtownie wzrosła i podwoiła się pod ziemią przed komorą 8. Rzecznik Federalnego Urzędu Ochrony Radiologicznej mówił o „nowej jakości” incydentu, ponieważ po raz pierwszy woda napływająca z zewnątrz zetknęła się z komorą składowania odpadów promieniotwórczych. Krytycy tacy jak Udo Dettmann z grupy koordynacyjnej Asse II obawiają się, że przechowywane beczki na odpady radioaktywne mogą zostać rozpuszczone przez wilgoć i dlatego podkreślają pilność planowanego wydobycia odpadów radioaktywnych z byłej kopalni soli. Jednak koncepcja zwrotu powinna zostać ponownie przemyślana, ponieważ „w komorach jest mieszanina beczek, odpadów radioaktywnych i zanieczyszczonej soli (…)” - wyjaśnił Dettmann. Dlatego „ważne jest, aby rozważyć, czy nie należy pracować z koparkami podsiębiernymi zamiast z samymi chwytakami” - powiedział członek grupy koordynacyjnej Asse II. Jednak Federalny Urząd Ochrony Przed Promieniowaniem (BfS), który odpowiada za eksploatację i likwidację obiektu od 1 stycznia 2009 r., Wychodzi z założenia, że ​​planów usunięcia beczek nie trzeba korygować pomimo wzrostu ilości cieczy radioaktywnej. „Koncepcji bezpieczeństwa nie trzeba zaostrzać, zaczęliśmy już od najgorszego przypadku” - powiedział w środę w Salzgitter rzecznik Federalnego Urzędu Ochrony Radiologicznej. (fp)

Przeczytaj także:
Nie ma związku między białaczką a asami?
Niebezpieczeństwo białaczki ze strony chorego zakładu asów?
Elektrownie atomowe nie sprzyjają deformacjom?
Asy: Zwiększona liczba chorób białaczkowych

Informacje o autorze i źródle



Wideo: - Daj sobie żyć VIDEO


Poprzedni Artykuł

Inicjatywa mobilizuje się przeciwko inżynierii genetycznej

Następny Artykuł

Terapia komórkami macierzystymi sprawia, że ​​włosy odrastają