Nowy super zarodek NDM-1



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Oporne bakterie, które nie reagują już na antybiotyki: zarazek NDM-1 wykryto również u czterech pacjentów w Niemczech.

(17.08.2010) Odporne bakterie nie są tak naprawdę nowością. Od dawna lekarze obawiają się, że u całych szczepów bakterii rozwija się oporność na antybiotyki. Ale nowy zarazek o nazwie NDM-1 niepokoi obecnie zarówno naukowców, jak i pacjentów. W Niemczech zdiagnozowano już „super zarodek” sprowadzony z Pakistanu i Indii. Wydaje się, że zarazek NDM-1 nie reaguje również na tak zwane rezerwowe antybiotyki karbapenemów. To sprawia, że ​​leczenie pacjentów jest prawie beznadziejne.

Medycyna zna oporne bakterie od około 20 lat.
Bakterie, które stają się oporne na antybiotyki, nie są tak naprawdę nowością. Od około 20 lat obserwuje się, że coraz więcej zarazków uodparnia się na antybiotyki. Od tego czasu kliniki muszą radzić sobie z tak zwanymi opornymi na metycylinę Staphylococcus aureus (MRSA). Ponieważ oporne bakterie są bardzo łatwe w uprawie. Jeśli, na przykład, pacjenci nie przyjmą wymaganej ilości przepisanego antybiotyku do końca, może rozwinąć się oporność. Inflacyjne stosowanie leków również sprzyja oporności na antybiotyki.

W Niemczech wykryto również wielooporne „super zarazki” NDM-1.
Teraz po raz pierwszy w Niemczech wykryto również wieloodporny „super zarodek” NDM-1 (New Delhi-Metallo-Beta-Lactamase). Według oficjalnych informacji Instytutu Roberta Kocha cztery osoby zaraziły się zarazkiem NDM-1. Leczenie rezerwowymi antybiotykami karbapenemów również nie przynosi efektu. Jest to enzym, dzięki któremu bakterie mogą przetrwać atak karbapenemów. W związku z tym nie jest to nowy drobnoustrój, ale gen, który naukowcy obecnie wykryli głównie w dwóch zarazkach - „Escherichia coli” i „Klebsiella pneumoniae”. Te dwa drobnoustroje osiedlają się w ludzkim jelicie lub we florze jelitowej. W pewnych okolicznościach te patogeny mogą wywoływać choroby. Bakteria „Escherichia coli” powoduje głównie (zapalenie pęcherza), a „Klebsiella pneumoniae” może prowadzić do zapalenia płuc. Enzym ten został już znaleziony w wielu enterobakteriach w Indiach i Pakistanie. Łatwo przenosi się między bakteriami w plazmidach.

Cechą szczególną zarazka jest to, że wymienia on części materiału genetycznego z innymi szczepami bakterii, dzięki czemu oporność na antybiotyk może stosunkowo łatwo migrować do innych bakterii. Istnieje ryzyko, że coraz więcej bakterii uodporni się na leki. Dlatego nie należy lekceważyć problemu, ostrzegają niektórzy naukowcy i lekarze.

Skąd pochodzi zarazek NDM-1 i jak do tego doszło?
Ale skąd się bierze patogen NDM-1? Po raz pierwszy szwedzcy lekarze odkryli patogen u pacjenta w Szwecji. Zainteresowana osoba właśnie wróciła z podróży z Indii. W międzyczasie okazało się, że NDM-1 jest rozpowszechniany głównie w Indiach i Pakistanie. W Indiach NDM-1 wykryto w wielu enterobakteriach. Ponieważ coraz więcej osób podróżuje do tych krajów, można przypuszczać, że w przyszłości rozprzestrzenianie się gwałtownie wzrośnie również w Niemczech.

Inna osobliwość występuje w Pakistanie i Indiach. Oporne bakterie rozprzestrzeniają się nie tylko w klinikach, ale często także poza szpitalem z człowieka na człowieka. Jest to ważny wskaźnik, że bakterie rozprzestrzeniają się coraz szybciej. Monitorowanie lub powstrzymywanie jest już prawie niemożliwe.

Ale jak do tego doszło? W Niemczech antybiotyki są zbyt często przepisywane zbyt szybko, zanim organizm będzie mógł aktywować swoje zdolności samoleczenia. Eksperci w dziedzinie medycyny naturalnej, ale także naukowcy, od dawna krytykują wręcz inflacyjne stosowanie antybiotyków. Według badań z 2008 r. W Niemczech przepisuje się zbyt wiele antybiotyków, a antybiotyki rezerwowe są stosowane zbyt często. Jednak sytuacja w Indiach i innych krajach jest znacznie bardziej dramatyczna: w Indiach pacjenci nie potrzebują nawet recepty lekarskiej na zakup antybiotyków. W rezultacie ludzie w Indiach przyjmują leki zbyt często i zbyt wcześnie. Ponadto lek często nie jest przyjmowany zgodnie z zaleceniami i dlatego jest odstawiany zbyt wcześnie. Pozwala to bakteriom na dalszy rozwój i prawdopodobnie rozwój oporności.

Rozprzestrzenianie się patogenu na całym świecie.
W zeszłym tygodniu zgłosiliśmy już kilka przypadków chorób, które wystąpiły w Wielkiej Brytanii. Większość pacjentów przebywała wcześniej w Azji, a wielu z nich przebywało w szpitalach w tych krajach. Oprócz Europy zgłaszane są również inne przypadki NDM-1 z krajów takich jak Kanada, Stany Zjednoczone i Australia. Pacjent w Belgii zmarł w lipcu tego roku w wyniku opornej infekcji bakteryjnej. Według Instytutu Roberta Kocha (RKI) w Niemczech oficjalnie ujawniono cztery przypadki.

Niewłaściwe stosowanie antybiotyków często powoduje oporność zarazków.
Mnożenie się i rozprzestrzenianie opornych bakterii pokazuje, jak wiele osób beztrosko stosuje leki. Wielu uważa, że ​​wystarczy połknąć wystarczającą ilość leków i wszystko będzie dobrze. Wielu lekarzy i pacjentów nadal odrzuca alternatywne metody leczenia, chociaż natura oferuje wiele możliwości leczenia. Wiele osób woli stosować antybiotyki i nie daje organizmowi szans na samoleczenie układu odpornościowego. W przypadku wielu chorób niezbędne są antybiotyki. Przy tak wielu chorobach stosowanie antybiotyków jest całkowicie przesadzone. Im więcej antybiotyków zostanie połkniętych, tym większa jest oporność.

Nie widać żadnego nowego antybiotyku.
Nie widać nowego antybiotyku przeciwko zarazkowi NDM-1. Bo w tej dziedzinie prawie nic się nie zmieniło w ciągu ostatnich 10 lat. Głównym tego powodem jest fakt, że firmy farmaceutyczne prawie nie inwestowały w badania nad nowymi antybiotykami, ponieważ po prostu nie mogą zarobić wystarczająco dużo pieniędzy. Podczas gdy pacjenci trwale przyjmują leki na chorobę Alzheimera, nadciśnienie, cukrzycę lub inne choroby, antybiotyki zażywają tylko na jakiś czas. Skutkuje to niższym zyskiem producentów farmaceutycznych. Oto, co mówi Wolfgang Wohlleben z Uniwersytetu w Tybindze: „Wszystkie duże firmy farmaceutyczne wycofały się z badań”.

Zdaniem eksperta Wohllebena badania są zatem prowadzone wyłącznie w naukowych grupach roboczych i małych firmach farmaceutycznych. Część z nich opracowała już nowe antybiotyki, ale zwykle mija do dziesięciu lat, zanim środek pojawi się na rynku farmaceutycznym. Wohlleben nie chciał ustalić, czy i jak długo to faktycznie zajmie. Inni badacze zakładają, że minie co najmniej 10 do 20 lat, zanim skuteczny lek przeciwko patogenowi NDM-1 pojawi się na rynku. (sb)

Przeczytaj także:
Rozprzestrzeniają się oporne bakterie
Odporne bakterie w niemieckich szpitalach
Uruchomiono portal oceny dla szpitali

Informacje o autorze i źródle


Wideo: NDM-1 Superbug


Poprzedni Artykuł

Inicjatywa mobilizuje się przeciwko inżynierii genetycznej

Następny Artykuł

Terapia komórkami macierzystymi sprawia, że ​​włosy odrastają